Home Sports Sestao, "całkowicie się nie zgadzam" za otrzymaną karę

Sestao, "całkowicie się nie zgadzam" za otrzymaną karę

0
Sestao, "całkowicie się nie zgadzam" za otrzymaną karę

Klub Sestao River „całkowicie się nie zgadza” z sankcją otrzymaną w wyniku tego, co wydarzyło się w ostatnim dniu meczu w Las Llanas z Rayo Majadahondą, zawieszonym w 84. minucie po tym, jak drużyna gości odmówiła dalszej gry po zdobytym golu, Cheikh Kane Sarr zgłosił rasistowskie obelgi.

Poprzednio, bramkarz został wyrzucony z boiska za przeskoczenie płotuskonfrontować się z kibicem na trybunach, a następnie, zgodnie z protokołem, skonfrontować się z sędzią meczu.

Jedyny Sędzia Dyscyplinarny Komisji Zawodów podjął decyzję o ukaraniu Sestao „rozegrał dwa kolejne mecze u siebie za zamkniętymi drzwiami i zapłacił karę w wysokości 6001 euro za to, że nie zwrócił się za pośrednictwem swojego kapitana o aktywację protokołu w sprawie incydentu publicznego, co stanowi bierność, która skutkuje w niniejszej sprawie” .

Sędzia uzasadnia swoją decyzję o zamknięciu pola tym, że oznacza częściowe zamknięcie polaśrodek stosowany dotychczas w podobnych sprawach, „nie ma niezbędnego skutku odstraszającego”, gdyż sprawcy rasistowskich obelg mogą swobodnie lokalizować się w innych sektorach stadionu, co w Sestao zwykle nie jest zakończone.

„Środek karny polegający na częściowym zamknięciu traci niezbędną skuteczność, a to na dodatek jest wielokrotnie potwierdzanypowszechny brak konkretnych środków kontroli, tak aby w każdej ze stron natychmiast identyfikować i tłumić postawy naruszające podstawowe prawa człowieka, co niewątpliwie uzasadnia konieczność modyfikacji kryterium i zastąpienia go środkami takimi jak świętowanie meczów za zamkniętymi drzwiami, środka przymusu, który będzie musiał zostać odtworzony, a nawet rozszerzony, na wypadek niepożądanego powtórzenia się podobnych zdarzeń w przyszłości” – dodaje sędzia.

Po zapoznaniu się z orzeczeniem Jedynego Sędziego Dyscyplinarnego Komisji Konkursowej i nałożonej sankcji klub Sestao River Club w oświadczeniu wyraził „całkowity sprzeciw wobec tej decyzji: jest to niesprawiedliwe”. Zapowiedział też, że złoży apelację od kary i oddaje „sprawę w ręce” swojej kancelarii prawnej.

W innym oświadczeniu wydanym we wtorek Sestao River zaprzeczyła, jakoby miały miejsce rasistowskie okrzyki podczas meczu z Rayo Majadahondą, który został zawieszony po tym, jak drużyna Madrytu odmówiła gry po tym, jak jej bramkarz potępił rasistowskie obelgi, ratyfikując wówczas swoje „zdecydowane zaangażowanie przeciwko rasizmowi, ksenofobii i nietolerancji”.

A ja opowiadałem się za ukaraniem winnych, jeśli oskarżenia zostaną „wiarygodnie” udowodnione. „W żadnym momencie podczas celebracji meczu nie było rasistowskich okrzyków pod adresem któregokolwiek z bohaterów: dowodem jest to, że w protokole meczu, zarówno sędziego, jak i Ertzaintzy, nic nie znajduje odzwierciedlenia w tym względzie, ani ani poprzez obrazy telewizyjne” – wyjaśnił klub Vizcaya.

Według niego to oni są „pierwszymi zainteresowanymi” w wyjaśnianiu faktów.. „Aktywnie współpracujemy i jesteśmy w pełni dyspozycyjni we wszystkim, o co nas proszą władze, po zastosowaniu, jak pokazano w meczu, protokołu ustanowionego w ustawie sportowej dla takich przypadków” – czytamy w tekście. Przypomina się, że klub od lat udostępnia środki i sprzęt sportowy, który służył do tworzenia drużyn piłkarskich w Senegalu.

„Klub Sestao River nie zawaha się podjąć niezbędnych decyzjiktóre przyczyniają się do współistnienia i szacunku ze wszystkimi ludźmi, ale do tego momentu żądamy domniemania niewinności i prosimy o rozsądek, aby nie podnosić zawoalowanych oskarżeń, które nie zostały jeszcze udowodnione przez sprawiedliwość” – kontynuowano w oświadczeniu, które kończy się z hasłem „Wszyscy przeciw rasizmowi”.



source