Home Sports BAXI Manresa karze lenistwo Realu Madryt, które komplikuje przywództwo

BAXI Manresa karze lenistwo Realu Madryt, które komplikuje przywództwo

0
BAXI Manresa karze lenistwo Realu Madryt, które komplikuje przywództwo

URewelacyjny BAXI Manresa przejął WiZink Center i spowodował drugą porażkę Realu Madryt u siebie w lidze Endesa. Biali, leniwi w pierwszej połowie i tracący skuteczność przez cały mecz (straszne 3/25 w trójkach), zasłużenie przegrali z drużyną, która gra fenomenalnie, narzuca fatalny rytm i ma mnóstwo fizyczności. W ten sposób wygrał już na Palau. Ace był w Pucharze. Ace zasługuje na grę w play-offach.

Madryt był zdezorientowany zmianą czasu, podchodził do meczu z niechęcią lub musiał myśleć, że zrobił już wszystko w sezonie zasadniczym Endesa League lub wszystko razem. Jeśli to drugie, to bardzo się mylił. Rozwiązano kwestię Euroligi. W krajowych rozgrywkach prześladuje ich Unicaja, którego niedawno wygrali, ale którego znów mają w cieniu. Rozdziela ich zwycięstwo i w przyszłym tygodniu biali jadą do Palau. Poślizg przeciwko mieszkańcom Manresy komplikuje ich egzystencję.

Przytłumiony przez większą część poranka Badio ostatecznie został zawodnikiem meczu. Skończył z 20 punktami, z czego 12 zdobył w końcówce, a dokładniej osiem w ostatnich 1:25. Swoimi ostatnimi trzema trafieniami zakończył próby powrotu Madrytu, który w trzeciej połowie przegrał 11 (38-49), a dzięki trafieniom Sergio Rodrígueza (sześć asyst) i Poiriera (19+9) znalazł się na jednym miejscu.

Madridistas, którzy spisali się dobrze jedynie przy początkowym wyniku 11:2, zostali z 72 punktami, co stanowi ich drugi najgorszy wynik w sezonie w lidze Endesa. Oznaką problemów, jakie mieli w ataku na obronę stworzoną przez Pedro Martíneza i ich okropny dzień w strzale z zewnątrz: dwie trójki do przerwy i jeszcze jedna po przerwie. Pod koszem zawiedli także nieuniknione, szczególnie na początku trzeciej kwarty, po rażących błędach Musy i Abalde’a.

Niedługo potem miejscowi pokłócili się z sędziami w morzu recenzji. Chus Mateo, Llull, Musa, a później Campazzo otrzymali techniki. Rozgrywający od dłuższego czasu jest spięty i to widać. Kiedy poświęcił się grze w Madrycie, był inny. Tavares też nie był dobry. A Hezonja w dresie, ale w trakcie rozmowy, nie wszedł na tor. Trzy filary, które przenoszą zespół w inny wymiar. Jeśli w dodatku nie będzie odpowiedniej koncentracji, a przed nimi stanie świetny zespół… Zasłużona porażka i to poważniejsza niż się wydaje.



source