Home News A "tiktoker" sugeruje, że szkolne boiska są "seksistowski" i leje się krytyka: "Sądy są, a to, że nie chce się z nich korzystać, to już inna sprawa."

A "tiktoker" sugeruje, że szkolne boiska są "seksistowski" i leje się krytyka: "Sądy są, a to, że nie chce się z nich korzystać, to już inna sprawa."

0
A "tiktoker" sugeruje, że szkolne boiska są "seksistowski" i leje się krytyka: "Sądy są, a to, że nie chce się z nich korzystać, to już inna sprawa."

Ten miesiąc wideo stało się wirusowe udostępniane za pośrednictwem platformy TIK Tok twórcy treści i działaczka feministycznaJulia Salanderktóry opublikował analizę przestrzeń, którą chłopcy i dziewczęta zajmują na szkolnych placach zabaw i wyciągnął z tego wniosek podział przestrzeni był seksistowski.

„Tiktoker” wyjaśnił, jak według danych uzyskanych przez badaczki Honoratę Grzesikowską i Ewelinę Jasjulską w niepublikowanym jeszcze raporcie końcowym, dzieci zajmowałyby 80% powierzchni podwórek szkolnych, zwłaszcza ich centrum. Zdaniem aktywisty, w centralnej części patio mieszczą się zazwyczaj m.in boisko do piłki nożnej i/lub koszykówkisport uprawiany głównie przez uczniów płci męskiej.

Jùlia Salander zapewniła, że ​​fakt że dziewczęta zajmowały na ogół tylko jedną piątą podwórkaszczególnie boki i rogiuruchamia, według niej, trzy wiadomości do dziewcząt:

  • Jego miejsce zostaje zdegradowane w marginesy.
  • Ich gry są Mniej ważne.
  • Oni nie mogą ani przeszkadzać, ani przeszkadzaćco uważa za „bardzo złą rzecz”.

Z tej szkolnej dystrybucji zostanie wyprowadzonaw dorosłym życiu, zdaniem Salandera, podział przestrzeni publicznej. „Tiktoker” stwierdził, że kobiety rozłożyły się na ulicy „ze skrzyżowanymi nogami” i „nie przeszkadzając im”, a także „mniej mówią na spotkaniach” i próbują „zajmują mniej miejsca”.

Salander kończy wideo słowami: szalona propozycja ulepszeń aby zakończyć tę rzekomą nierówność: „zrealizować hierarchię” y „przebudować boiska szkolne”którego celem jest „wyrównać rodzaje gier pomiędzy chłopcami i dziewczętami” oraz, w przypadku, gdy istnieje rodzaj segregacji gier, „rozmieść je równomiernie w przestrzeni”.

Odpowiedź sieci

Użytkownicy TikToka Nie zajęło im dużo czasu, zanim ją zobaczyła sprzeczności w którym mieści się jego rozumowanie. Z drugiej strony takie rozumowanie jest częścią opublikowanej niedawno przez Jùlię Salander książki „Twój feministyczny argument w danych”, której celem jest zapewnienie czytelnikom narzędzi do dyskusji na tematy równości płci.

Jeden z najczęściej powtarzanych kontrargumentów można podsumować w następujący sposób: „Sądy są, to, że nie chce się z nich skorzystać, to inna sprawa”. Odnosi się do wolny wybór chłopców i dziewcząt grać w piłkę nożną lub wykonywać jakąkolwiek inną czynność w czasie przerwy. Fakt, że chłopcy w ogóle nie grają w piłkę nożną, oznacza, że ​​dziewczętom odmawia się tego, a może po prostu mają inne preferencje.

Równość następnie polega na umożliwieniu uczniom zdecydować, co chcą robić w czasie wolnym, nie próbując zmusić ich do przestrzegania szeregu kwot aby zapewnić sprawiedliwy podział wybranych przez nich zajęć. Wynika to z fatalnej arogancji chcąc, o ile to możliwe, bezpośrednio interweniować w gusta chłopców i dziewcząt promować brak uprzedzeń co do tego, co podejmują.

Jeśli mimo to nadal istnieje znaczna różnica w preferencjach dotyczących gier, jest to decyzja każdego ucznia. Tak wspominała to w komentarzach była studentka: „Pamiętam ten etap i to prawda, ale Dzieje się tak ze względu na preferencje płciowe.. My uwielbiamy rozmawiać na ławkach czy na trawie, a oni uwielbiają grać w piłkę, Nigdy nie byłem mniej„.

Inny użytkownik twierdził, że zarówno piłka nożna, jak i koszykówka „to najpopularniejszy sport” i zapytałem influencera „Czy ty też będziesz narzekać, jeśli nie ma kortu do gry w petanque?”. Instalowanie tych utworów królewskie sporty Dzieje się tak dlatego, że to właśnie ich studenci zazwyczaj najbardziej wymagają, nie, ponieważ od administracji każdej ze szkół w Hiszpanii. wygnać dziewczyny „na margines”i narzucić im miejsce w społeczeństwiejak sugeruje Salander.

wielu widzów Zhańbili go za to, że uważał oba sporty z piłką za zabawy dla dzieci.nawet nie biorąc pod uwagę takiej możliwości podżegać aktywności fizycznej wśród uczniów. Jeden z nich zarzucał mu: „Czy oni grają w gry? To, że większość stanowią mężczyźni, nie oznacza, że ​​nie ma kobiet, które grająto nie jest hierarchia, to oczywiste, że jeśli zamierzasz grać, zajmiesz więcej miejsca, a jeśli będziesz siedzieć lub stać, mniej”.

source